Przedszkole jak najbardziej funkcjonuje bez jakiegokolwiek zarzutu, dzieci są szczesliwe, maja wypełniony czas mnóstwem kreatywnych zajec. Panie opiekunki to bardzo ciepłe, inteligentne i wesołe kobiety..!!
Kunegundko naturą prawdziwego, zdrowego i co najwazniejsze-szczesliwego dziecka jest..jego zywiołowosc, chec poznawania swiata. Dzicz to jest w lesie, a te maluchy sa po prostu maluchami, ktore cieszą sie i aktywnie spedzaja czas...co do placówki to im bardziej domowo tym lepiej, moje dziecko nie chce stamtad wychodzić, czuje sie bezpiecznie i swobodnie!!
Zgadza się w 100 % z Panią Anią, oby więcej takich mądrych, świadomych kobiet, a tym którym się nudzi niech znajdą sobie pożyteczniejsze zajęcie, a takich wiele!
Argumenty Pani Kunegundy nie przekonują mnie, dziecka droga Pani nie można przywiązać do kaloryfera, dziecko ma prawo wydawać z siebie dźwięki, ma prawo się bawić, jestem rozczarowany takim podejściem.
Zupełnie nie zgadza się z opinią "kunegundy" polecam jakieś inne zajęcie niż demagogie, np uczestnictwo w uniwersytecie trzeciego wieku, jeżeli ma pani nadmiar wolnego czasu- polecam!!!
Uważam że w przedszkolu panuje ciepła i rodzinna atmosfera, pedagodzy są bardzo zaangażowani i traktują każde dziecko indywidualnie, moja córka nie chce stamtąd wychodzić:) Podrawiam