Ludzie , gdzie wy przychodzicie !!! Ja również uległam wygodnictwu , bo blisko, gdyż mieszkam na Syberce. Ale blisko to nie znaczy lepiej i taniej.O tym przekonałam się na "własnej skórze" po kilku wizytach z moim psem. Od moich znajomych dowiedziałam się , żę są również niezadowoleni i polecili mi przychodnię koło targu / animal service/ do której chodziłam jeszcze jako młoda dziewczyna. Mają tam rentgen , usg i wykonują pełne badania laboratoryjne krwi i moczu. Teraz korzystamy z usług tej przychodni , gdzie lekarze są kompetentni i fachowi.Agata
Pełny profesjonalizm, kultura osobista, serdeczna atmosfera, chciałbym spotykać na swojej drodze takich lekarzy dla ludzi, mogliby się wiele nauczyć od pana Damiana, podarowano mojemu psu dwa piękne lata życia...Dziękuje.
To miałaś wielkie szczęście .Widocznie rasa Twojego psa była mu znana.Mopsy jako rasa są mu jednak obce bo gdyby tak nie było to by nie uśmiercił mojego Frania.Dalej podtrzymuję swą opinię i nigdy jej nie zmienię, bo zabrał mi naszą wielką pociechę rodzinną,przecudownego psiaczka,który był zdrowy jak wszedł a już z gabinetu nie wyszedł , bo panu Damianowi Kotela coś nie wyszło.
Ja mam pełne zaufanie do Pana Damiana wyleczył mojego pieska choć miał nowotwór i był w kiepskim stanie. Pan Damian przeprowadzil zabieg , który uratował Maksia. Uważam , że jest dobrym fachowcem.
Przestrzegam Bo mnie i mojemu Franiowi już nie zaszkodzi bo Jego
już nie ma...jest tylko wielka pustka po Nim.I nawet słowo przepraszam nie padło do mnie.Stwierdził, że pewnie miał jakąś wadę, i że on tu nic nie zawinił.A Wy myślicie że nie była to jego wina???
....Jak mówił, piesek był zdrowy i wesoły.CO SIĘ WIĘC STAŁO?!!!tYLE BÓLU ILE ON NAM DOSTARCZYŁ W SZCZEGÓLNOŚCI SYNOWI PO STRACIE NASZEGO KOCHANEGO PIESKA, ŻYCZĘ BY DO KOŃCA ŻYCIA PAMIĘTAŁ O TYM KAŻDEGO DNIA , ŻE WŁAŚNIE Z JEGO POWODU TYLE OSÓB NIESZCZĘŚLIWYCH
omijajcie z daleka!!Mojemu pieskowi,który poszedł tylko na konsultację w sprawie zaczerwienionego ucha, podał środek zobojętniający tzw "głupi jaś" by Mu uszy wyczyścić i nie wybudził go z niego i mojego kochanego pieska już nie ma .Nienawidzę go -chodzi tu o Damiana Kotela Omijajcie go
Zdecydowanie polecam. Zwykle jestem bardzo sceptycznie nastawiony do lekarzy, także weterynarii. Tu zostałem mile zaskoczony. Przyjmuje miły zespół, który zna się na rzeczy i widać, że lubi swoją pracę. Zwierzaki czują się swojsko, a udzielone rady pomagają w utrzymaniu dobrej kondycji.
Świetna atmosfera, profesjonalna obsługa i fachowa pomoc. Zgadzam się z przedmówczynią. Wykonali mojejmu pupilowi zabieg usunięcia guza, po którym pies jakby narodził się na nowo :), wszystko w bardzo rozsądnej cenie. Serdecznie polecam!