Pani Sylwia jest dobra do odrobaczywienia i szczepień - i niestety do kasowania! Jak na Gostyń jest droga - tania jest na początku jak chce klienta złapać. Potem nieźle kasuje - wiem to bo konsultowałam ceny z innym lekarzem.
Witam serdecznie! Nie jestem typem osoby, która źle komuś życzy. Ale niestety nie polecam Silvet w Gostyniu. Właściwie to wszystkie gabinety w okolicy znam i chyba do Leszna będę musiała jeździć za prawdziwymi fachowcami. Życia mojemu zwierzęciu nic już nie przywróci - dlatego jak coś poważniejszego się dzieje od razu Leszno lub Poznań!
Byłam ze swoim króliczkiem u Pani doktor,przyjął mnie jakiś Pan.Ja do dzisiaj zastanawiam się,kim On był,bo na pewno nie lekarzem.Nie miał pojęcia,co robić
Tak,po śmierci Buby zostałam psycholem,ale nigdy nie kwestinowałam umiejętności i fachowości P.Sylwi.Zastanów się i uważnie czytaj.Zresztą ilu ludzi, tyle opinii.Bardzo powierzchownie odnosisz się do cierpienia, a powinnaś być o wiele bardziej wrażliwa skoro nazywasz siebie "kociarą".Ja mam 6 kotków i każdy jest dla mnie tak ważny, jak była Bubcia.Zastanów się nad sobą.
Nawet karta informacyjna jest nieprawidłowo wystawiona Bubcia nie miała 3 lat, tylko 5.To w leczeniu zdrowego psa zasadnicza różnica.Chcę tylko pomóc ludziom,żeby nad lecznicą zastanowili się głębiej i nie cierpieli jak ja.Justyna.
Chba podążę za Bubcią.Łączyła mnie z NIĄ dziwna więż.Pies jest więcej wart od byle jakiego człowieka ,bo cytując p.B.Tyszkiewicz " to jedyne zwierzę na Ziemi, które kocha swojego właściciela bardziej niż samego siebie"Ludzie,którzy tego nie doznali są bardzo ubodzy .
Boże co za psychol wypisuje te brednie o Bubie, pani Sylwia to świetny lekarz, leczyła kilka moich zwierząt i wszystko jest z nimi w porządku.POZDRAWIAM
Dlaczego moja Buba nie żyje ? Przecież miałobyć wszystko dobrze. Codziennie nie mogę sobie wybaczyć. Chyba powinnam schamieć.Ale ,czy będę umieć?.Była dla mnie wszystkim.
Wczoraj minął tydzień,jak odeszła od Nas Bubcia. Ja i mąż lubimy Panią Sylwię i tak pozostanie,tylko Ona niech się nie zmienia,mamy ogromny żal do jej (chyba) pracownika o brak rzetelnej wiedzy i namawianie nas do tego zabiegu,zapewniał nas , że stuprocentowo będzie dobrze,więc chyba czegoś mu zabrakło, nie wiemy,czy wiedzy,czy serca? Wiedział, że jest Ona dla nas WSZYSTKIM,nic się nie kiczy, tyko ONA, a teraz jej NIE MA.Nikt ze znajomych nie może w to co się stało uwierzyć, do adu nie pójdziemy,gdyż wiemy jaka jest oczywiście fałszwa solidarność tego typu ludzi,ale będziemy każdego przed tym pracownikiem ostrzegać.A ja myślałam, że to dobry człowiek-pukam się po głowie.
Jeszcze być takim zarozumiałym, bez pokory i powiedzić ,że On nie ma sobie nic do zarzucenia ,życie bywa okrutne ,ale pokora jest czymś więcej, niż udawanym żalem.Pokorę albo się ma, albo nie - pokory nie da się nauczyć.BUBA będzie ich prześladować do końca życia,albo może i dłużej.Ja też.
Zaufałam bezgranicznie, a on - Pan WETERYNARZ w jednej chwili zniszczył mój świat i psychikę.Moja BUBCIA już nigdy nie wróci. Nie potrafię bez NIEJ żyć, wszystko straciło sens.Pozostała pustka.
posiadam dwa psiaki: jeden trzyletni, drugi 17-letni... Młodszy psiaczek od początku był prowadzony przez Panią Sylwię, starszy przez około pół roku. dzięki Pani weterynarz dowiedziałam sie, iż starszy piesek jest ciężko chory i wymaga natychmiastowej pomocy ( w trzech innych gabinetach dziwnym trafem nikt tego nie zauważył, mówiąc, iż wszystko jest w porządku) Pani Sylwia skierowała nas do kliniki w Lesznie i proszę mi wierzyć, że uratowała mojego pieska, który miał niestety raka... Jednakże gdyby nie pomoc Pani weterynarz- piesek cierpiałby jeszcze dłużej. Bardzo ufam jej opinią, jestem zadowolona przede wszystkim z bezpośredniości i nie "owijania w bawełnę" jesli zwracam sie o pomoc do lekarza liczę na jego kompetencję, których na pewno Pani Sylwii nie brakuje. Serdecznie polecam
Byłem w gabinecie ze swoim psiakiem, pani Sylwia i pan Jan bardzo pomogli, jestem zadowolony, polecam wszystkim, którym zależy na ich zwierzaku.
P.S.Byłem tam z polecenia koleżanki.
badanie usg nie jest w stanie pokazać perforacji żołądka-jedynym badaniem które może to pokazać jest badanie endoskopowe lub laparotomia diagnostyczna
-zanim zaczniesz oceniać sprawdż czy masz rację