Linku nie udało się zamieścić. Można znaleźć historię oszukanego lektora ' The Universe' na: Gazeta.pl, Forum, Szkoła i studia, "Centrum Językowe 'The Universe' - praca za darmo". Tam też są posty, w których próbowano mnie oczernić. Oszczerstwa te łatwo było odsunąć, gdyż nie zawierały żadnych faktów, jedynie insynuacje. Zostały one też sprostowane przez pracownika tej szkoły, za co mu dziękuję.
ciekawej: Nikogo nie obraziłam.
Opinie może dodawać każdy i niech dodaje. Demokracja oznacza też prawo do opisania prawdy i faktów n.t. np. oszustwa dokonanego w centrum 'The Universe'. Żadna opinia nie zmieni tego tego faktu. Oszustwa dokonano. Można słodzić n. t. tej szkoły do bólu. Proszę. Ja swojej opinii nie przedstawiam, podaję za to fakty, smutną prawdę.
Szefowa centrum językowego 'The Universe' nadal ignoruje moje zapytania o resztę mojego wynagrodzenia za wykonaną pracę. Żadna opinia n.t. tego centrum językowego zamieszczona tu nie przykryje faktu, że został oszukany nauczyciel pracujący w tej szkole. Na 350 zł, które zostały mi zabrane z mojej wypłaty bez żadnego uzasadnienia, nadal czekam.
Do szefowej: Gdzie jest pani uczciwość?
Na forum gazety wyborczej w Krakowie próbowano mnie oczernić, insynuując (nie podając żadnych faktów!), że nie wywiązywałam się z obowiązków. Kłamstwa te zostały sprostowane przez jednego pracownika centrum 'The Universe' na tymże forum. Oto link dla
A przepraszam, jakie korzyści mogą odnosić klienci szkoły poza edukacją i podniesieniem kwalifikacji? Bo jakoś nie rozumiem Pani. Wydawało mi się, że tu wyraża się opinie na temat szkoły, a co za tym idzie jakości nauczania w niej. Póki co, nie spotkałam się z żadną złą opinią na temat jakości usług i samej instytucji.I dlaczego Pani tak bardzo obraża osoby dodające opinie, które nie są Pani na rękę? Chyba żyjemy w demokratycznym kraju i każdy ma prawo do wyrażania swojego zdania. Chyba, że się mylę?
Ja mówię o faktach, a one są niezaprzeczalne. Nadal czekam na rozliczenie się ze mną za kilkadziesiąt godzin mojej pracy. Takich faktów nie przykryje się opiniami.
Do Marii: Tylko ktoś bez ludzkich odruchów może skupiać się na korzyściach dla samego siebie i nie dbać o to, że ktoś jest jednocześnie oszukiwany. Osoba, którą uczyłam w tej szkole, zrezygnowała z jej usług po tym, jak szefowa nie zapłaciła mi za wiele godzin mojej pracy, więc proszę nie wmawiać ludziom, że klienci szkoły są zadowoleni, bo stawia pani ich w złym swietle - żaden porządny człowiek nie powie, że obojętny jest mu los nauczyciela szkoły, do której chodzi.
Żadne 'opinie' nic tu nie zmienią, bo fakty są takie, że nie jestem jedyna osobą oszukaną w tej szkole (polecam forum Gazety Wyborczej Kraków - szkoła i studia - Centrum Językowe The Universe praca za darmo) - tam też próbowano mnie oczernić. Zostało to sprostowane przez pracownika szkoły, ale przeprosin się nie doczekałam.
Czekam więc na pieniądze i przeprosiny.
I proszę się więcej nie kompromitować, wmawiając ludziom, że klienci The Universe to bezduszne osobniki, które mają nauczycieli za nic i patrzą jedynie na własne korzyści.
Mam wrażenie, że wywiązała się jakaś dziwna rozmowa o podłożu niedokończonych spraw z byłym pracownikiem, a tu ludzie szukają opinii o szkole. Polecam korzystanie z usług tej szkoły językowej. Mają świetną kadrę, przyzwoite ceny i rozwijają się w słusznym kierunku. Poza tym są niesamowicie elastyczni, co w dzisiejszej dobie ogólnego zabiegania jest sprawą (przynajmniej dla mnie) priorytetową.
Szefowo ‘Igor’ daruj sobie te podejscia. Osmieszasz się tym razem na calego. Normalnym ludziom nie trzeba tego tlumaczyc, ale tobie wytlumacze, dlaczego widac, ze to ty sama piszesz, podajac się za rozne osoby.
Skoro twoje dziecko chodzi na Dobrego Pasterza, to zapytaj się tam w sekretariacie, czy w innej placowce tez pracuje pani Asia. Po co przez internet pytasz się osoby ktorej nie znasz o to i prosisz by się fatygowala, żeby się dowiedziec. Sam szefowo ‘Igor’ nie szybciej byloby się bezposrednio zapytac sekretarki? Przeciez wlasnie o to prosisz ‘Beate’ (z reszta nieistniejaca), żeby zrobila to, co ty sam szefowo moglbys zrobic. Prosciej jeszcze po prostu zadzwonic do ktorejkolwiek placowki i zapytac się gdzie pani Asia ma zajecia. Wpadka za wpadka szefowo. Ale tym razem, zamiast obrazania, chociaz rozbawilas :)))
Pani Beato, moje dziecko chodzi na zajęcia na Dobrego Pasterza. Tak jak napisałem, widzę postępy po ocenach w szkole.
Ale z tego co się orientuję, nauczyciele pracują w 2 placówkach. Proszę się zorientować w szkole na Pani osiedlu.
A nóż pani Asia tam też ma zajęcia. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Wystarczy, ze ‘Hania’ stwierdzila, ze ta strona jest przeznaczona do wpisywania tylko pozytywnych opinii. Jak można cos takiego palnac? – Tu już widac, ze to sama szefowa pisze. Lipa szefowo! Palnela pani jak nic :)
Wystarczy, ze (podajac się za ucznia) obrazila pani, pani ‘Haniu’, nauczyciela, za to, ze upomina się o swoje pieniadze – Ten jedyny fakt mowi już o tym, ze jest pani szefem ‘The universe’, który oszukal pracownika i teraz probuje go uciszyc.
Prymitywne było oszukanie nauczyciela, teraz prymitywne sa pani zagrywki, szefowo.
Nie przykryje pani oszustwa na swoim lektorze, podajac pozytywne opinie o wlasnej szkole.
Patrzcie, teraz posypia się najrozniejsze imiona zainteresowane uslugami ‘the universe’. –
Nagle! teraz! Jak nauczyciel się upomina o zalegle pieniadze. Kogo ‘The Universe’ chce nabrac?
Agata
Ilono, kto pytalby się o konwersacje w szkole, która nie zaplacila swojemu lektorowi za kilkadziesiat godzin pracy???
Czy pani naprawde mysli, ze odwroci uwage ludzi od oszustwa? Co za szkola!!! Jak można tak podstepnie potraktowac nauczyciela, a teraz robic z ludzi idiotow??!!
Pisza tu o oszukanym nauczycielu, który od miesiecy czeka na wyplate, a ‘Hania’, ‘Igor’, ‘Ilona’ i ‘Beata’ udaja, ze nic zlego się nie stalo. Albo wyjatkowo znieczulone osobniki, albo naiwnie probuja przykryc oszustwo szkoly.
Samo pani zdanie, szefowo, ze ta strona jest do zamieszczania opinii tylko zadowolonych uczniow, mowi o tym, ze na sile chce pani cos ukryc.
Zabrala pani podstepnie pieniadze swojemu nauczycielowi, a teraz probuje go uciszyc i jeszcze wmowic czytelnikom, ze nie ma zadnej sprawy. Sprawa jest szefowo ‘Haniu’. Proszę oddac pieniadze nauczycielowi!
Do Igora.
Pisał Pan, że poleca zajęcia z Panią Asią. W której placówce uczy Pani Asia? My mieliśmy na Ruczaju zajęcia z Panią Izą. Moja córka chodziła 3 lata do niej na zajęcia a w tym roku z powodu braku dyspozycyjności Pani Izy popołudniami grupa mojej córki rozpadła się. Nie stać mnie niestety na indywidualne zajęcia z panią Izą, ale chciałabym aby moja Madzia wróciła do tej szkoły, bo inne jakoś mnie nie przekonały.
Bardzo tani sposób na naciagniecie kogos na kase pani szefowo (i to jeszcze swojego nauczyciela)! O pani moralnosci nie ma chyba co mowic, ale nie szkoda pani swojej szkoly? Takie narazanie szkoly za 350 zl? Pani nawet cwana nie jest (jak się pani pewnie wydaje), po prostu bezmyslna.
Pieniadze niech pani odda nauczycielowi! Potem moze jakas rehabilitacja by się pani przydala...
I rzeczywiscie, szkoda pani wysilku na zachwalanie ‘The Universe’. Czy pani nie widzi, jak zalosnie wygladaja pani wywody nt. swojej szkoly na tle oszukanego nauczyciela?
Typowa reakcja naciagaczy! Po fakcie udaja, ze nic się nie dzieje i glupio się smieja.... Zalosne! Jacy to ludzie zakladaja dzis szkoly!!! Na wszystkim probuja zarobic! Pani Katarzyno, zycze odzyskania pieniedzy od ‘The universe’ !!!
Do pani Hani:
Dlaczego tak boli pania to, ze nauczyciel domaga się wyplaty? Pisze pani, ze nie zna pani sprawy pieniedzy tego nauczyciela. Dlaczego wiec obraza go pani, mowiac, ze „brak slow na jego wywody”. Jakie wywody?? Proszę wybaczyc pani Haniu, ale uczen nie obrazalby nauczyciela, którego nie zna (jak pani twierdzi). Pani opiniom pani Haniu nie można wiec dac wiary. Nie jest pani po prostu wiarygodna. Tym bardziej, ze mowi pani za wszystkich uczniow ‘The Universe’, ze niby nie obchodza ich sprawy miedzy szefem a nauczycielami. Tak pani Haniu nie jest. Żaden uczen nie powiedzialby, ze nie obchodzi go oszukany nauczyciel z jego szkoly.
A skoro pani pisze, ze zle traktowany pracownik (w szkole czy w sklepie) pania nie obchodzi, to stawia to pania w bardzo! zlym swietle. Tylko egoista, czlowiek bez poczucia godnosci i szacunku do drugiego czlowieka tak się wypowie jak pani, pani Haniu. Pani wypowiedzi dziwnie pasuja do postepowania szefowej, o którym pisze pani Katarzyna. Najpierw oszukalo się nauczyciela, a teraz mowi się, ze nikogo to nie obchodzi. Moi poprzednicy maja racje – sama się pani zdemaskowala ... szefowo!
"Nasza grupa laczy metode callana z konwersacjami ... Podczas konwersacji lektor zarowno poprawia gramatyke jak i slownictwo :)"
Szkoda tylko, że 'The Universe' tak się ociąga z wypłatą dla lektorów za tego typu zajęcia.
Zgadzam sie z Kasia co do konwersacji. Nasza grupa laczy metode callana z konwersacjami. U mnie tez byl problem z tzw blokada jezykowa i musze przyznac ze duzo latwiej jest po tych zajeciach z dogadaniem sie w jezyku angielskim. Podczas konwersacji lektor zarowno poprawia gramatyke jak i slownictwo :) wiec to mi sie podoba
pozdrawiam :)
Dziękuję za poradę. W szkole powiedziano mi, że dobrze jest zmieniać lektora. Ja akurat chcę wykupić zajęcia indywidualne, więc mam wybór (stały lub zmieniający się nauczyciel), ale zastanawiam się czy to dobre rozwiązanie. Czy u Was lektorzy się zmieniają czy macie stałego?
Poza tym pisze pani Hania, że nie powinno konsumenta obchodzić co się dzieje za kulisami w szkole, w sklepie, czy gdziekolwiek indziej.
Wybieramy tylko tego usługodawcę, któy oferuje najlepsze usługi, tak?
Czy kupowałaby pani w sklepie towary, o których wiedziałaby pani, że są kradzione? Wiadomo, że miałyby dobrą cenę, więc z pani punktu widzenia oferta najlepsza. Albo czy nie przeszkadzało by pani to, że pracownicy są tam eksploatowani ponad miarę i oszukiwani, przez co właściciel sklepu może oferować konkurencyjne ceny? Jeśli to nie byłoby dla pani przeszkodą to nie ma o czym z panią dyskutować.
Są w życiu ważniejsze żeczy niż tylko osobista korzyść i zadowolenie.
Jeśli nie interesuje pania to pani Haniu, ze pracownik jest zle
traktowany, tylko to, żeby pania dobrze obsluzono, to niestety zalicza się pani to tej ciemnej, bezmyslnej i znieczulonej masy, przez która nie dzieje się lepiej a gorzej w Polsce. A szkola The universe& powinna zapasc się pod ziemie ze wstydu, ze pracownik publicznie musi się zrwacac o swoje pieniadze. Jak za komuny, trzeba wychodzic i walczyc o prawa pracownika, bo pracodawca ma go osobiscie gdzies.
Szefie odwagi, wyjdz do nas! Bo ktoregos dnia wywioza cie!
Ktoś pisał o konwersacjach - czy to są konwersacje z obcokrajowcami czy Polakami? Pytam, bo już mam dosyć uczenia się gramatyki a chciałabym zacząć "mówić" - słyszałam, że ta szkoła nastawiona jest na żywy język. Jak to wygląda w rzeczywistości?
Konwersacje są zazwyczaj z obcokrajowcami, ale czasem dają "mocnych" Polaków dla urozmaicenia (co w sumie nie jest złe, bo nie ma monotonii). Próbowałaś wcześniej metody Callana? Tam też stawiają na mówienie (podobno metoda konwersacji). Fajna sprawa i u mnie przynajmniej przełamała blokadę, ale po dłuższym czasie zaczyna nużyć. Konwersacje są bardziej naturalne jak dla mnie, dlatego polecam. Choć od Callana można zacząć. Ja tak zrobiłam i jestem zadowolona. Ale wiadomo - nie wszystko dla każdego i ile ludzi tyle opinii. Pozdrawiam :)
Hania napisała:
"...Jako studenka The Universe musze przyznac ze uczniow nie obchodza zalegle sprawy pomiedzy bylymi nauczycielami a szefostwem..."
Jeżeli to prawda , to nie jesteś studentką, za jaką się podajesz, bo Twoje zainteresowanie tą akurat sprawą jest bardzo wyraźne. Sama przeczysz swoim słowom. Krótko mówiąc: przekombinowałaś.
zadnych postow poza tymi nie zamieszczalam. I nie ma Pani pojecia kim jestem. I naprawde nie intersuje mnie Pani osoba.
Nie mam nawet ochoty dyskutowac z Pania bo to nie jest moja sprawa.
Bronie szkoly bo ja lubie i osobiscie poznalam i mam prawo wyrazic swoje zdanie.
pozdrowionka dla wszystkich:)
Doskonale wiadomo, kim pani jest. Podobne posty wstawiała pani na forum Gazety Wyborczej Kraków (Szkoła i Studia), zmieniając ciągle nicki. Nie może zaprzeczyć pani tej prawdzie, którą opisuję, więc w kółko odwraca pani kota ogonem i słodzi na temat swojej szkoły. Pytam się po raz kolejny: kiedy otrzymam pieniądze, które 'The Universe' nie wypłaca mi już 5 misięcy?
Do Pani Katarzyny. Droga Pani, bardzo prosze nie lapac mnie za slowka, bo wcale nie potwierdzam Pani zdania. Ja wyrazilam swoja opinie na temat szkoly a takze o tym, ze potecjalny klient zapisujac sie na zajecia nie zastanawia sie czy ktos z personelu ma jakies osobiste problem ( gdzie dodaje ze pojawiaja w wielu miejscach - w pracy, domu czy szkole )Dla klienta najwazniejsze jest to aby byly spelnione jego oczekiwania. Wiec jako uczennica i zadowolona klientka jeszcze raz chce polecic te szkole. A czy Pani idac do zwyklego sklepu spozywczego zastanawia sie nad problemami pracownikow tam obslugujacych? Czy Pani robi zakupy, chce Pani dostac dany produkt, byc mile obsluzona i Pani wychodzi? Niech sie Pani porzadnie zastanowi. Jak czytam Pani wywody na tym forum to naprawde brak slow. No coz moze Pani zniechecic kogo Pani chce ale wiem ze wiele i to podkreslam wiele osob jest zadowolonych z The Universe i tego faktu Pani nie zmieni.
PS do innych uczniow- jestem pod wrazeniem dzisiejszej lekcji ze Stevem. Pierwsze konwersacje w naszej grupie polaczone z metoda callana... bylo super, a PAni Gosia nie zauwazyla ze juz minela godzina lekcyjna. Hahaha Walentynkowe opowiadania po angielsku! Teraz czekamy na dzien kobiet dziewczyny hahaa :))moze Panowie powiedza nieco wiecej :) hhhi Great!!
Pani "Hania" napisała:
"...Ja wyrazilam swoja opinie na temat szkoly a takze o tym, ze potecjalny klient zapisujac sie na zajecia nie zastanawia sie czy ktos z personelu ma jakies osobiste problem ..."
Jak poczyta opinie, to może się zastanowi :)
Do ‘pani Hani’:
Skoro pisanie prawdy o postępowaniu szkoły określa pani jako złą opinię, to znaczy, że potwierdza pani moje stanowisko.
„Jako studenka The Universe musze przyznac ze uczniow nie obchodza zalegle sprawy pomiedzy bylymi nauczycielami a szefostwem”.
Wątpię, żeby uczniów to nie obchodziło, za to jestem pewna, że potencjalnych nauczycieli to zainteresuje.
Nie wiem, jak pozytywne opinie usłyszałbym o szkole, ale jeśli szefowa nie zapłaciła lektorowi pieniędzy za wykonaną pracę, to nie poślę tam swoich dzieci! Nauczyciele mogą być świetni, atmosfera cudowna, ale to, jak szefowa podstępnie zabrała pracownikowi pieniądze, już mi wystarczy.
Słyszało się już o wyzyskiwaniu pracownika, ale to wyjątkowo perfidny sposób. Jak można dopiero na koniec pracy nauczyciela kazać mu płacić kilkaset zł za coś, czego się z nim nie uzgadniało??? Hańba! Co za czasy!!!
"Hania" napisała:
"...Mysle ze to forum jest o wyrazaniu opinii na temat zadowolenia uczniow w szkole a nie odgrazaniu sie?..."
Takie jest tylko Twoje "Haniu" życzenie. Jak widzisz, to forum służy również do wyrażania opinii krytycznych o placówce tak przez Ciebie zachwalanej; a z tych opinii wynika, że dzieją się w niej rzeczy skandaliczne.
To samo mozna powiedziec o tej Pani. Jej znajomi lub sama Katarzyna P pisze negatywne opinie na temat The Universe. Mysle ze to forum jest o wyrazaniu opinii na temat zadowolenia uczniow w szkole a nie odgrazaniu sie? Jako studenka The Universe musze przyznac ze uczniow nie obchodza zalegle sprawy pomiedzy bylymi nauczycielami a szefostwem.Dla klienta najwazniejesze jest aby byl obsluzony profesjonalnie, uprzejmie i wszyszedl z zajec zadowolony. Ja do takich naleze.Moje oczekiwania sa spelniane:) Pisanie roznych zlych opinii na temat szefowej? no prosze wybaczyc ale to juz jest brak profesjonalizmu i z takim nauczycielem to nie chcialabym miec do czynienia.
pozdrawiam
Zgadzam się z Panią Hanią. To forum to chyba miejsce na wyrażanie opinii o usługach, bo chyba tego szukają potencjalni klienci. Osobiste rozgrywki to nie miejsce na forum, gdzie ludzie szukają zdania na temat świadczonych usług, bo wybierają coś dla siebie. Mój syn jest uczniem tej szkoły i jestem zadowolony z postępów jakie uzyskuje w j. angielskim, co widać po ocenach. Polecam szkołę i zajęcia z Panią Asią.
Można napisać 100 pozytywnych opinii o szkole. Może pisać to nawet sama szefowa "The Universe" żeby odwrócić uwagę od tego, co zrobiła swojemu pracownikowi. Żadna wspaniała opinia o tej szkole nie zmieni faktu, że szefowa podstępnie ukradła pieniądze swojemu lektorowi.
Mam pytanie do szefowej: Jak pani mogła kazać pracownikowi zapłacić 350 zł za 2 godziny instruktażu bez informowania go o tym przed tym instruktażem?
Żaden z moich znajomych nie trafi do tej szkoły. A ja, jako nauczyciel, będę ostrzegał innych przed oszustwem szefowej "The Universe".
Zabranie pieniędzy komuś bez uzgodnienia tego jest kradzieżą, a kradzież - przestępstwem!
Swietna szkola. Zajecia w doskonalej atmosferze. Szkola i caly personel na 5+. Poziom nauczania wysoki. Uczeszczam do tej szkoly od roku i mam zamiar ukonczyc wszystkie poziomy metody Callana w The Universe. Co do konwersacjo wspomnianej wczesniej, wlasnie sie zastanawaim. Szefowa przedstawila w naszej grupie bardzo ciekawa oferte laczenia metody callana z konwersacja ( Native Sepaker). Mysle ze to swietny sposob. Widac ze szkola dba o klienta! Kazdy problem( jesli jakis sie pojwai) jest rozwiazywany od zaraz i zawszez zajec wychodze zanodowlona!! pozdrowienia dla wszystkich!!!!
A ja mam pytanie do ‘The Universe’: kiedy otrzymam zaległe pieniądze, na które czekam już 5 miesięcy? Dlaczego w ogóle zatrzymano je bez żadnego uzgodnienia tego ze mną?
Fajna Szkoła, duży wybór kursów i elastyczność biura. Można liczyć na fachową pomoc. Polecam. Uczę się tam już 2 lata i jestem zadowolona. Spróbujcie konwersacji. Ja zaczęłam od metody callana, ale potem przeszłam na konwersacje - jestem zadowolona i widzę postęp (choć na początku nie było łatwo ;)
Szefostwo Centrum Językowego 'The Universe' przy ulicah Dobrego Pasterza 189 i Norymberskiej 10c/1 dobrze mnie pamieta, bo odgraża się za to, że upominam się o swoje pieniądze.
Po czterech miesiącach mojego czekania przysłali mi w końcu wypłatę, zaznaczając, że zatrzymują moje 350 zł za 2 godziny instruktażu dotyczącego mojej pracy. Nikt mnie o takiej opłacie wcześniej nie unformował, a dziś grożą mi sądem i prokuraturą za to, że chcę odzyskać pieniądze za kilkadziesiąt godzin mojej pracy.
A pracujesz jeszcze tam?Jeżeli nie pracujesz, to może szkoła
The Universe Language Centre zapomniała już o Tobie.Spróbuj wysłać im życzenia , np. z okazji zbliżającej się wiosny.
5 miesięcy czekam na wypłacenie mi 350 zł, które, bez uzgodnienia ze mną, szkoła zatrzymała rzekomo za 2-godzinny instruktaż dotyczący mojej pracy.
Lektor j. ang.